Dla przedsiębiorców oznacza to, że wdrożenie nowych regulacji będzie wymagało pewnej dozy kreatywności. Skoro przepisy nie tłumaczą punkt po punkcie, co należy zrobić, to znaczy, że są w jakimś stopniu niejasne. A skoro są niejasne, to trzeba je potraktować niejako „na wyczucie” i w sposób mocno spersonalizowany. Metody zabezpieczania i przetwarzania danych osobowych każdy przedsiębiorca będzie musiał dostosować indywidualnie do charakteru swojego przedsięwzięcia.
